Aktualności

Autor: Iga Arciszewska | Data wpisu: 25 Czerwca 2020
Odrobina historii Ełku
Od nadania przyjeziornej osadzie przywileju lokacyjnego minęło już 595 lat, choć jak wiadomo historia tego miejsca jest znacznie dłuższa i sięga czasów, w których żyły tu plemiona Jaćwingów. Pierwszym sołtysem wsi Ełk był Bartosz Bratumił. W ciągu wielu stuleci zmieniały się też herby miasta, a historię tego miejsca dodatkowo wzbogacają legendy przekazywane niegdyś ustnie z pokolenia na pokolenie.


Trochę historii Ełku

Historia Ełku od samego początku związana jest z położoną na Jeziorze Ełckim wyspą zamkową. Pod koniec XIII w. ziemie powiatu ełckiego zamieszkiwane przez plemiona jaćwieskie zostały podbite przez Zakon Krzyżacki. Wybudowany na krótko przed rozpoczęciem bitwy pod Grunwaldem murowany zamek stanowił ośrodek władzy administracyjnej i sądowniczej.

Niedaleko budowli, wzdłuż wschodniego brzegu jeziora, zbudowano osadę. W 1425 r. w Malborku Wielki Mistrz zakonu krzyżackiego Paul von Russdorf, nadał jej przywilej lokacyjny, zaś w 1435 r. Ełk otrzymał prawa miejskie. Ówczesna lokacja jednak się nie powiodła i dopiero 23 sierpnia 1669 r. nowym przywilejem wydanym przez Fryderyka Wilhelma, jako władcy Księstwa Pruskiego, Ełk otrzymał pełne prawa miejskie. Po sekularyzacji Zakonu Krzyżackiego w 1525 r. miasto stało się częścią Prus Książęcych następnie weszło w skład powstałego w 1701 r. Królestwa Prus, a w 1871  r. zjednoczonych pod ich egidą Niemiec.

Druga połowa XIX w. to okres szybkiego rozwoju Ełku zapoczątkowany budową kolei, dzięki której miasto wkroczyło w nowoczesność. Podczas I wojny światowej miasto było kilkakrotnie zdobywane przez wojska rosyjskie i uległo poważnym zniszczeniom. W wyniku postanowień konferencji w Jałcie i Poczdamie Ełk stał się w 1945 r. częścią państwa polskiego.

 

Nazwa miasta i pierwszy sołtys

Osada bartników i rybaków, która powstała nad jeziorem otrzymała nazwę od pobliskiej rzeki Łek, co w języku Jaćwingów oznaczało „białą lilię wodną”. Niektórzy twierdzą, że nazwa osady pochodziła od polskiego słowa „łęg”, co oznaczało nadrzeczną, podmokłą łąkę. Inna teza głosi, że nazwa związana jest z łosiem i zaczerpnięta została od pruskiego słowa „Elk”.

Różne są przypuszczenia co do pochodzenia nazwy miasta Ełk. Wielu skłania się do tezy, iż nazwę dała miastu rzeka, zwana po polsku „Łek”, choć w rzeczywistości była to nazwa pochodzenia jaćwieskiego. „Lek” miało oznaczać w tym języku białą lilię wodną (grzebień). Również w języku pruskim nazwa „luk” określała błotnistą roślinę wodną. Inni badacze uważają, że nazwa Ełk pochodzi od polskiego słowa „łęg”, w którym określano nadbrzeżną łąkę. W zapiskach pojawia się też nazwa „Elk”, w języku pruskim oznaczającym łosia.” (S. Archemczyk, Ełk. Dzieje miasta, str. 12)

Pierwszym sołtysem we wsi Ełk był Bartosz Bratumił:

Dokumenty z 1409 roku, oprócz urzędu prokuratora, nadmieniły też o istnieniu osady bartników, później osady rybaków. Tejże osadzie wielki mistrz Paul von Russdorf wystawił w dniu Zesłania Ducha Świętego (27 maja) 1425 r. przywiej lokacyjny. Wielki mistrz nadał Bartoszowi Bratumiłowi (Bartosch Bratumil) 48 łanów na prawie chełmińskim (we wsi zwanej Ełk) z zobowiązaniem zasiedlenia owych łanów. Bartosz został zasadźcą i pierwszym sołtysem.” (S. Archemczyk, Ełk. Dzieje miasta, str. 44).


Skarby z Ełku

Miasto położone jest na terenach dawnej Jaćwieży, którą zamieszkiwali Połekszanie (Jaćwingowie). Bogata jest historia tego miejsca. Obszar ten był wielokrotnie podbijany i plądrowany m.in. przez krzyżaków, potem podczas wojny trzynastoletniej czy najazdu tatarskiego.

Bogatą historię Ełku potwierdzają znaleziska wykopane przez grupy badawczo – poszukiwawcze. Największy skarb został odkryty w naszym mieście kilka tygodni temu (maj/czerwiec). Było to ponad 500 XVII wiecznych monet o różnych nominałach. Jedna z hipotez głosi, że monety były zakopane w glinianym naczyniu. Był to być może depozyt kupca lub karczmarza.

Hipoteza może być całkiem prawdopodobna, ponieważ jak wskazują źródła historyczne, Ełk był osadą targową:

Ełk był osadą targową już we wczesnym średniowieczu. Natomiast w listopadzie 1560 roku Albrecht von Hohenzollern nadał miastu prawo organizowania cotygodniowych targów w poniedziałek. (…) Ważniejszy od targu był jarmark. W XVI wieku w Ełku odbywały się trzy jarmarki w roku. W 1669 roku elektor dodał jeszcze czwarty jarmark.” (S. Archemczyk, Ełk. Dzieje miasta, str. 86)

W Ełku, leżącym na trakcie handlowym i gdzie odbywały się cotygodniowe targi, a także jarmarki, nadspodziewanie dużo było karczem. W 1539 roku naliczono ich 24, a w końcu XVI wieku aż 50. Zatem ten, kto posiadał karczmę, prawo warzenia i sprzedaży piwa oraz kawałek roli, prosperował w Ełku całkiem nieźle. W przywileju lokacyjnym z 1669 roku zapisano, że Ełk posiadał 15 karczem z prawem warzenia i wyszynku piwa (…) Co ciekawe, już w 1692 roku pojawiły się gorzelnie produkujące wódkę. Gorzałka zaczęła wchodzić w konkurencję z piwem.” (S. Archemczyk, Ełk. Dzieje miasta, str. 83 – 84)

Druga hipoteza zakłada, że był to majątek - depozyt żołnierza. Na dzisiejszej ulicy Wojska Polskiego koncentrowało się życie najpierw osady, a później miasta. Dowodzą tego właśnie m.in. monety pochodzące z całej ówczesnej Europy.

Oprócz monet odnaleziono też inne przedmioty, m.in. kute gwoździe, ołowianą matrycę najprawdopodobniej zapisaną w języku hebrajskim (pochodzącą z Ełku), odznakę pruską z I wojny światowej, odznakę studencką z Uniwersytetu Królewieckiego.

 

Herby miasta Ełku

Najwcześniejszym symbolem miasta jest pochodząca z 1513 r. pieczęć ówczesnego Sądu Miejskiego przedstawiająca jelenia skaczącego wśród drzew. Nowy herb pojawił się w 1669 r., po najeździe tatarskim na Ełk. Książę Fryderyk Wilhelm nadając miastu powtórnie prawa miejskie wprowadził obowiązek posługiwania się pieczęcią z wyobrażeniem Janusa – rzymskiego boga o dwóch twarzach (herb nr 2). Tym herbem posługiwano się przez trzy stulecia. 

Dawny herb Ełku, tj. przedstawiający jelenia przywrócony został dopiero w 1967 r. Kolejna zmiana herbu miała miejsce w 1999 r., tj. po podniesieniu Ełku do rangi biskupstwa. Rada Miasta wprowadziła do herbu elementy symbolizujące rolę miasta strukturze administracyjnej kościoła katolickiego w Polsce. Pojawiły się infuła na tle dwóch skrzyżowanych pastorałów.

 

Ciekawostki historyczne

Ełk – rzemiosło i handel, czyli z czego żyli ówcześni ełczanie

W 1519 roku w Ełku mieszkało 21 karczmarzy, 13 bartników, 13 chłopów i dwóch sołtysów. Był już kościół i parafia.” (” (S. Archemczyk, Ełk. Dzieje miasta, str. 55)

 „W 1579 r. naliczono w Ełku 43 gospodarzy posiadających od pół do 3,5 łanów ziemi, 27 karczmarzy, 5 wolnych, 43 zagrodników, byli też rzemieślnicy i robotnicy najemni. Wśród karczmarzy wielu było browarników z prawem wyszynku piwa” (S. Archemczyk, Ełk. Dzieje miasta, str. 72)

Podstawowym źródłem utrzymania mieszczan ełckich było rolnictwo. Praca na roli zapewniała utrzymanie. Mieszkali tu także bartnicy, którzy zajmowali się wyrobem miodów oraz rybacy i myśliwi. Mieszkańcy żyli także z rzemiosła, handlu i browarnictwa.

Nie brakowało tu piekarzy, rzeźników, szewców, krawców, kowali, bednarzy, garncarzy, sukienników i browarników. Zwłaszcza tych ostatnich. Prawo warzenia piwa posiadali wszyscy obywatele, ale tylko na własny użytek. Kto posiadał parcelę przy ulicy Głównej, miał też prawo warzyć piwo. Warzono w Ełku piwo jasne i ciemne. Jego spożycie we wszystkich miastach było duże, sięgało nawet trzech litrów dziennie. Tak też było w Ełku. Wynikało to z ówczesnych zasad żywienia. Piwo poddane fermentacji chroniło przed zatruciami pokarmowymi.” (S. Archemczyk, Ełk. Dzieje miasta, str. 83)

 

Legendy i opowieści

Z naszym miastem wiąże się wiele legend, m.in. o podziemnym tunelu pod Jeziorem Ełckim, którym to mieszkańcy ocalali po najeździe tatarskim przedostali się do obozu wroga i uwolnili pojmanych jeńców. Podziemny tunel według legendy prowadził do zamku.

Po bitwie pod Prostkami Tatarzy zaatakowali Ełk. Część mieszkańców została wzięta w jasyr, a część schroniła się w zamku na wyspie. Most do zamku został spalony, więc najeźdźcy nie mieli możliwości schwytania wszystkich. Wieczorem tunelem biegnącym pod Jeziorem Ełckim z zamku wyszedł ratunek. Schwytani przez Tatarów mieszkańcy zostali oswobodzeni, a na temat tego wydarzenia i podziemnego tunelu do dziś krąży wiele legend.

Od najstarszych mieszkańców można jeszcze czasem usłyszeć opowiastkę o Moście Westchnień i tragicznej historii Marty, czy o Wisielczej Górze, która napawała lękiem mieszkańców ówczesnej Szyby i okolicznych miejscowości. Równie ciekawa jest legenda o Tatarskiej Górze i odwadze dzielnych kobiet, które spieszyły na pomoc swoim mężom i synom.